„Dlaczego nikt nie widzi, że umieram” Renaty Kim – reportaże o przemocy domowej

Przemoc rodzi przemoc. To takie oczywiste. Wszyscy to wiemy, a i tak co rusz media donoszą o kolejnych aktach terroru i nękania. Z reguły jednak rozgłos zyskują krwawe zbrodnie lub makabryczne morderstwa. Bo je widać. Natomiast rzadko poświęca się uwagę temu, że zanim doszło do skrajnych aktów przemocy fizycznej, ofiara podlegała przez długi czas przemocy innego rodzaju. Renata Kim stara się pokazać na żywym organizmie, jak działa zjawisko przemocy psychicznej.

Słuchaj

O przemocy powiedziano już wiele, może dlatego autorka wstęp ograniczyła do zaledwie trzech niepełnych stron, na których wyjaśnia, jaki jest cel tworzenia jeszcze jednej książki na ten temat. Renata Kim stara się przywrócić ofiarom poczucie własnej wartości i godność.

Po latach nękania i upokarzania kobiety (bo to one zazwyczaj są poszkodowane) zadają sobie mnóstwo pytań o przyczyny stosowania przemocy wobec nich, o nieumiejętność wyjścia z dramatycznej sytuacji. Są pełne żalu i wstydu, cierpią, chociaż tego cierpienia nie widać.

Przemoc fizyczną rozpoznajemy od razu, bo widoczne jej oznaki ciężko ukryć. Inaczej rzecz się ma z przemocą psychiczną. Jest bowiem nieuchwytna i niewidoczna. Posługuje się nie ręką czy batem, ale słowem, za pomocą którego sprawca manipuluje, poniża, grozi. Nie dość, że sama ofiara orientuje się dopiero po jakimś czasie, że ulega przemocy, to efekty maltretowania widoczne dla innych pojawiają się po naprawdę długim czasie.

Uwierz im

Książka jest reportażem. Składa się z kilkunastu rozdziałów opartych na bezpośrednich rozmowach autorki z ofiarami. Każda historia jest inna, choć cierpienie i skutki przemocowego związku są zwykle bardzo podobne. Natomiast zaskakuje pomysłowość sprawców przemocy – to, do czego zdolni są kaci, przekracza ludzkie pojęcie.

Opowieści bohaterek i bohaterów (w tej książce poznamy też historie mężczyzn) mają charakter subiektywny, a skala konsekwencji przemocy trudna do określenia, może i do zrozumienia przez niektórych czytelników. Dlatego reporterka umieściła też kilka wywiadów z osobami, które na co dzień pomagają ofiarom – to psycholodzy i psychiatrzy. W poszczególnych historiach znajdują się także przerywniki z wypowiedziami terapeutów. W publikacji znalazł się cenny wykaz organizacji pomocowych dla ofiar przemocy oraz lista lektur, które mogą pomóc pokrzywdzonym.

Patrz

Renata Kim w swojej książce „Dlaczego nikt nie widzi, że umieram” przedstawia smutną rzeczywistość i tragiczne sytuacje, ale daje nadzieję. Mimo niewielkich rozmiarów publikacja stanowi kompendium wiedzy na temat przemocy psychicznej – od teorii po zapis rozmów z tymi, którzy stali się obiektem stosowania przemocy w praktyce.

To w tej książce Anka, Marta, Ania, Alicja dają przemocy swoją twarz i dzielą się swoimi traumatycznymi przeżyciami. Autorka chce dzięki nim uczulić czytelników na to, by uważniej przyglądać się światu, ludziom, by szybciej rozpoznać ofiarę i zaproponować pomoc.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.